Gdzie w tym wszystkim jest Bóg?

Bóg umieścił w nas zdolność przeżywania depresji. Podobnie jak ból, który jest ważny dla przetrwania ciała, gdyż sygnalizuje uszczer­bek na zdrowiu lub chorobę, tak również depresja oznajmia nam, że coś jest nie w porządku w sferze fizycznej, emocjonalnej lub umysłowej. Ktoś powiedział, iż stanowi ona „krzyk duszy, że czegoś jej brak”.

Choć silna depresja – w dużej mierze spowodowana jakimiś biolo­gicznymi nieprawidłowościami – stanowi całkowitą tajemnicę dla oso­by nią dotkniętej, jej łagodne odmiany mogą mieć pewien cel. Pomyśl, na przykład, o depresji reaktywnej, która jest odpowiedzią na nieszczę­ście. Zostaliśmy zaprojektowani przez Boga, by reagować na stratę przy pomocy żalu. Jest to nasz sposób żegnania się z tym, co zostało nam odebrane.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.