Żeńskie hormony

Rozpatrując depresje związane z hormonami żeńskimi, nie możemy ignorować „tańca” estrogenu i serotoniny. Jak już wcześniej wspomina­liśmy, depresja u kobiety w wieku rozrodczym ma związek z okresami niskiego poziomu estrogenu – tuż przed menstruacją tuż po porodzie oraz pod koniec wieku rozrodczego. Wydaje się, że istnieje związek, a nawet zależność, między estrogenem a serotoniną. Kiedykolwiek opada poziom estrogenu, w pewnych komórkach mózgowych spada również serotoniną, wytwarzając stan depresji. Każda kobieta – w tym wypadku również i mężczyzna – musi sobie ów związek uświadomić. Za chwilę przyjrzymy się trzem najważniejszym skutkom „tańca” estrogenu i serotoniny, mającym wpływ na menstruację (zespół na­pięcia przedmiesiączkowego), rodzenie dzieci (depresja poporodowa) oraz na menopauzę (depresja menopauzalna).

Większość kobiet doświadcza problemów związanych z cyklem menstruacyjnym, rozpoczynającym się w wieku dojrzewania i trwają­cym przez cały okres reprodukcyjny. W rzeczywistości ponad 80 pro­cent kobiet doświadcza fizycznych, emocjonalnych i behawioralnych objawów, które wahają się od umiarkowanych aż po ostre. Zwykle symptomy te pojawiają się 5-10 dni przed menstruacją i znikają po jed­nym lub dwóch dniach od jej rozpoczęcia. Mieszczą się one zwykle w granicach normy i nie kończą się paraliżującą rozpaczą, ani nie za­burzają normalnego funkcjonowania. Niemniej jednak 20-40 procent kobiet doświadcza problemów w skali od łagodnych do umiarkowa­nych; a 2-10 procent doznaje objawów na tyle ostrych, że dramatycznie wpływają na ich funkcjonowanie, relacje i pracę zawodową. Jest rze­czą zrozumiałą iż wspomniane kłopoty podwyższają ryzyko depresji u kobiety.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.