Gdy nie podejmujemy żadnego leczenia

Cóż więc się stanie, jeśli nie zdecydujesz się na leczenie? Mo­żesz wówczas zapłacić wysoką cenę finansową jak również osobistą i społeczną. Pojawią się zakłócenia w rodzinie, a może nawet jej roz­pad. Osoby najbliższe mogą zostać wykorzystane, a życie stracone. Ci, którzy doświadczają depresji przez długi czas, tracą swoje rodziny lub pracę, zapadają na choroby, mają złe wyniki w szkole, nie awansują w pracy, stają się mniej produktywni i często zaczynają nadużywać środków chemicznych, by ulżyć sobie w emocjonalnym bólu.

Najpoważniejszą ceną jest samobójstwo – jedna z siedmiu głów­nych przyczyn zgonów w Stanach Zjednoczonych. Jedna na siedem osób doświadczających nawrotu depresji odbiera sobie życie, co spra­wia, że ból rodziny staje się jeszcze bardziej tragiczny. Kobiety częściej próbują odebrać sobie życie niż mężczyźni, chociaż są w tym znacznie mniej skuteczne. Zwracając się więc do wszystkich chrześcijańskich kobiet, które przeżywają depresję, pragniemy powiedzieć, że odpowie­dzialność za troskę o swoje umysłowe zdrowie spoczywa na was sa­mych i na waszych rodzinach. Nie ma większego daru miłości, którym żona lub matka może kogoś obdarzyć.

Zastosowanie leków wydaje mi się najmądrzejszym i najbardziej trzeźwym wyborem. Nie rozwiązało ono wszystkich moich prob­lemów, lecz naprawiło chemię mojego mózgu, sprawiając, że mogę skutecznie radzić sobie ze wzlotami i upadkami życia. Mam teraz dość energii, by uczęszczać na terapię, by szukać różnych źródeł odnowy i podejmować pozytywne decyzje w życiu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.