Archive for the ‘Przyczyny depresji u kobiet’ Category

Rodzaje depresji u dzieci lub nastolatek

Objawy silnej depresji są takie same dla osób w każdym wieku – za wyjątkiem wspomnianych wyżej dodatkowych problemów. Dystymia stanowi kolejną możliwość dla tego przedziału wiekowego. Jest łagodniejszą a jednocześnie bardziej chroniczną formą depresji, któ­ra u dzieci lub nastolatek trwa przynajmniej rok. Przejawia się m.in. nerwowym nastrojem, często poprzedzającym depresję właściwą. Jak najwcześniej podjęte profesjonalne leczenie może sprawić, że nie bę­dzie ona silna ani długotrwała.

Jeśli chodzi o zaburzenia dwubiegunowe, to chcielibyśmy zazna­czyć, że ich rozpoznanie u dzieci i nastolatek może być trudne. Ostra forma zazwyczaj wśród nich nie występuje. Niemniej jednak każda mała dziewczynka lub nastolatka, która przejawia depresję, silne symp­tomy zbliżone do ADHD, nadmierne wybuchy złości i zmiany nastro­jów, powinna być poddana badaniom, by wykluczyć wczesne zabu­rzenia dwubiegunowe, zwłaszcza jeśli występowały one w najbliższej rodzinie.

Czy moja córka cierpi na depresję?

Każdy rodzic powinien być świadomy oznak depresji u osób mło­docianych. Poza symptomami występującymi u dorosłych, istnieje jeszcze kilka innych, które pojawiają się u dzieci i nastolatków.

  • Częste, niezbyt wyraźne fizyczne dolegliwości, takie jak bóle głowy, bóle brzucha, bóle mięśni i zmęczenie.
  • Problemy szkolne, takie jak częsta nieobecność na lekcjach i słabe wyniki.
  • Niebezpieczeństwo ucieczki z domu lub ze szkoły.
  • Nagłe wybuchy płaczu, krzyku, złości lub wrogości.
  • Niewyjaśniona intensywna irytacja bez konkretnej przyczyny.
  • Silny niepokój, panika lub strach.
  • Lekkomyślne zachowanie.
  • Nuda.
  • Kłębiące się myśli lub podenerwowanie.
  • Brak zainteresowań i przyjaciół.
  • Nadużywanie substancji chemicznych lub alkoholu.
  • Trudności w relacjach, społeczna izolacja i nieumiejętność komunikowania się.
  • Chęć wyrządzania szkody sobie samej lub innym.

Nietypowe objawy również obejmują:

  • Nadmierny apetyt, a nie jego brak.
  • Wzrost masy ciała, a nie jej spadek.
  • Wydłużony okres snu, nie zaś bezsenność.
  • Zwolnione ruchy psychomotoryczne, powolne reakcje lub trudności w nawiązywaniu rozmowy.

Uporczywa obecność wielu z wymienionych tu symptomów po­winna skłonić rodziców do pilnego przedyskutowania problemu córki z lekarzem lub psychologiem, który specjalizuje się w problemach wie­ku dorastania.

DEPRESJA I CYKL ŻYCIOWY

Podobnie jak depresja u każdej kobiety jest inna, tak samo różni się ona w przypadku tej samej kobiety w rozmaitych okresach jej życia. W tym rozdziale chcielibyśmy przyjrzeć się etapom cyklu życiowego przeciętnej kobiety i zastanowić się, co w każdym z nich może dla ko­biety oznaczać depresja.

Dzieciństwo i wiek dorastania

Depresje, niestety, pojawiają się w coraz wcześniejszym wieku. Młode kobiety, nastolatki i dzieci mogą cierpieć z powodu smutku, przygnębienia, użalania się nad sobą i przytłaczającego poczucia bezna­dziejności, ciągnącego się nieraz przez całe życie. Chociaż prawdopo­dobieństwo doświadczenia klinicznej depresji wzrasta wraz z wiekiem, w Stanach Zjednoczonych coraz częściej doświadczają jej objawów młodzi ludzie, a zwłaszcza dziewczęta w wieku nastoletnim.

Badania wykazały, że w wieku od 10 do 13 lat wskaźnik zapadalno­ści na silną depresję zarówno chłopców, jak i dziewcząt, jest ten sam: 9 procent. W wieku dorastania jednak coś się zmienia. Wskaźnik ten nagle podwaja się u dziewcząt – fakt, którego powinien być świado­my każdy rodzic. Wskaźnik u chłopców natomiast nie ulega zmianie. Ryzyko depresji u dziewcząt osiąga kulminację w wieku od 18 do 19 lat, gdy większość z nich kończy szkołę średnią i zdaje na studia. Jest to faza życiowa, w trakcie której dorastające dziewczęta przekształcają się w osoby dorosłe, doświadczając wielu zmian i strat.

Zdrowa dieta antystresowa

  • Wyeliminuj lub ogranicz spożycie kofeiny, alkoholu, rafinowanego cukru i przetworzonej żywności – wszelkich substancji o działaniu „ekscytującym” lub „dołującym”.
  • Jedz regularnie; planuj posiłki i spożywaj je w odprężającym oto­czeniu.
  • Jedz 5-6 małych posiłków dziennie, by twój poziom cukru we krwi pozostawał na stabilnym poziomie.
  • • Zjadaj więcej owoców i warzyw. Pokarmy zawierające kwas pan­totenowy mogą również okazać się pomocne, włącznie z pełno- ziarnistym zbożem, roślinami strączkowymi, kalafiorem, brokuła­mi, łososiem, wątróbką, słodkimi ziemniakami i pomidorami.
  • Pij 8 szklanek wody dziennie.
  • Stosuj suplementy diety, np. multiwitaminę z minerałami, dodat­kową dawkę witaminy C, B5, B6, cynk, magnez, miłorząb wspo­magający pamięć, pieprz metystynowy kava-kava przeciwdziała­jący stanom lękowym, oraz korzeń kozłka pomocny w zasypianiu. Więcej szczegółów na ten temat znajdziesz w rozdziale o lekach komplementarnych.
  • Przebadaj się pod kątem alergii i unikaj żywności, na którą źle reagujesz.

Gdy tylko ustalisz, jakich stresorów nie możesz w swoim życiu uniknąć, kolejnym krokiem będzie wprowadzenie niezbędnych zmian umożliwiających obniżenie i kontrolę stresu. Jest również ważne, byś wiedziała, jak radzić sobie z długotrwałym stresem i jak go przezwy­ciężyć. To, w jakim stopniu potrzebują odnowy i powrotu do zdrowia twoje ciało, umysł, emocje i duch, zależy od tego, jak wykorzystujesz swój czas i energię. Czasami nie możesz się doczekać, kiedy stresor mi­nie, ale być może najpierw powinnaś nauczyć się relaksować w trakcie swoich zmagań. Relaks bowiem stanowi potężne antidotum na stres. Jako przeciwieństwo reakcji typu „walcz lub uciekaj”, osłabia on fizjo­logiczne symptomy stresu. Natomiast najlepszym zapewne sposobem na stres, którego nie da się uniknąć, jest poprawa ilości i jakości snu. Dla tych z was, które zaliczają się do typu A, przyda się rada: nauczcie się przełamywać uzależnienie od adrenaliny. Poniżej przedstawiamy drogę do pełnej odnowy ciała i umysłu:

  1. Określ stresory w twoim życiu. Jakie czynniki obecnie wpra­wiają cię w stres? Sporządź listę i ustal, jakie niezbędne zmiany musisz wprowadzić, żeby zmniejszyć stres.
  2. Bądź świadoma swoich reakcji związanych ze stresem. Określ, jakie wzorce zachowań stosujesz w reakcji na stres, a te, które są negatywne, zamień na zdrowsze i bardziej pozytywne. Mo­żesz zmienić swoje reakcje. Skorzystaj z pomysłów na zdrowy styl życia oraz z metod radzenia sobie ze stresem i redukowania go, omówionych w dalszej części rozdziału.
  3. Załóż dziennik stresu. Stań się świadoma stresorów i reakcji na nie w twoim życiu dzięki zapisywaniu stresujących zdarzeń oraz tego, jak na nie reagujesz. Może ci to pomóc w ustaleniu metody zmniejszania stresu i panowania nad nim.
  4. Dowiedz się, co najskuteczniej redukuje twój stres. Zastosuj zarówno bierne, jak i aktywne podejście do leczenia. Aktywne działania raz jeszcze obejmują ćwiczenia fizyczne. Do biernych możliwości natomiast zalicza się odpoczynek, rysowanie, ma­lowanie, robienie na drutach, nowe hobby, zajęcia rekreacyjne, rozmowy z przyjaciółką pisanie pamiętnika, długie, gorące kąpiele przy świecach, masaż, naukę technik relaksacyjnych, modlitwę, słuchanie lekkiej muzyki, lekturę lub oglądanie śmiesznego filmu. Stosuj wszystko, co w jakikolwiek sposób może obniżyć stres.
  5. Uspokój swój umysł i ciało. Jak najczęściej wykonuj ćwicze­nia relaksacyjne i oddechowe w ciągu dnia. Rób małe przerwy. Naucz się sztuki kontrolowania swoich myśli przy pomocy po­zytywnej postawy mentalnej i rozwiń konstruktywne, zdrowe wzorce myślowe poprzez relaks, rozmyślanie i chwile cichej refleksji. Wszystkie swoje zmartwienia i troski przedstawiaj Bogu w modlitwie. On może uspokoić twoje serce i umysł, gdy w Nim ufnie spoczniesz. Do innych sposobów odprężania się i uspakajania należy aromatoterapia, terapia wyobrażeniowa, biofeedback, masaż, kojąca muzyka, przyjemna książka, cie­pła kąpiel. (Aby dowiedzieć się więcej szczegółów na temat relaksacyjnych technik redukowania stresu, przeczytaj rozdział o naturalnych terapiach komplementarnych).
  6. Naucz się wyrażać swoje emocje i panować nad gniewem. Gdy tłumisz w sobie negatywne myśli i uczucia, wyczerpujesz się emocjonalnie, psychicznie i fizycznie. Prowadź dziennik lub rozmawiaj z kimś, kto chętnie wysłucha twoich konstruktyw­nie wyrażonych uczuć. Taką osobą może być członek rodziny, przyjaciółka, terapeuta i przede wszystkim Bóg. Dzielenie włas­nych uczuć z kimś innym zmniejsza napięcie i wzmacnia więź z człowiekiem, któremu się zwierzasz.
  7. Przyjaciele mogą być dobrym lekarstwem. Nawiąż wartościowe kontakty. Skorzystaj z obecności rodziny, przyjaciół, sąsiadów, kościoła i wszelkich możliwych, zdrowych i budujących syste­mów społecznego wsparcia, jakie masz do dyspozycji.
  8. Dawaj, inwestuj, troszcz się i dbaj o innych. Stań się osobą ukie­runkowaną na zewnątrz. Bądź wolontariuszem, pomagaj w koś­ciele czy w szkole lub znajdź potrzebującą rodzinę, dla której możesz przyrządzić posiłek. Bądź życzliwa i wyrozumiała dla innych; niech mają w tobie oparcie i kogoś godnego zaufania. Często, dopiero gdy ujrzymy ból w życiu innych, zaczynamy patrzeć na siebie z właściwszej perspektywy.
  9. Zmniejsz ilość konfliktów w relacjach. Naucz się skutecznej komunikacji i umiejętności rozwiązywania problemów. Jeśli to konieczne, stań się bardziej asertywna. Przyznawaj się, przeba­czaj i jednaj w związkach. Może to czasem wymagać obecności kogoś neutralnego, np. doradcy, abyś mogła dostrzec obie stro­ny problemu.
  10. Dobrze zarządzaj czasem; sprawuj większą kontrolę nad swoim życiem. Posługuj się terminarzem, by zaplanować dni. Zapisuj, unikaj odkładania rzeczy na później oraz ustal priorytety i grani­ce własnego zaangażowania w różne formy aktywności. Słysza­łem kiedyś, że dobrym sposobem radzenia sobie z nadmiernym stresem jest sporządzenie listy wszystkich rzeczy, które musisz zrealizować danego dnia, a potem odcięcie dolnej jej połowy. Pamiętaj, że duża część stresu wynika z poczucia braku kontro­li, niemożności przewidzenia skutków oraz z pesymizmu. Upo­rządkowanie życia pomoże ci pozbyć się myśli, że nie panujesz nad sytuacją.
  11. Uprość swoje życie. Ustal priorytety i granice w nim obowiązu­jące. Masz przecież wszystko pod kontrolą! Naucz się mówić „nie” i zlecaj pracę innym bez poczucia winy. Kluczem do za­pobiegania stresom jest ustalenie priorytetów. Co tak naprawdę jest ważne? Postanów żyć prościej i w bardziej skupiony spo­sób. Bądź realistką w swoich wymaganiach. Poświęcaj więcej czasu na pożyteczne i relaksujące wydarzenia oraz ćwiczenia. Jak powiedział Stephen Covey: „Najważniejszą rzeczą jest to, by rzeczy najważniejsze były najważniejszymi”.
  12. Zrób miejsce na przestój i na powrót do zdrowia. Znajdź za­ciszne miejsce w domu (lub na łonie natury), gdzie mogłabyś spędzać czas w samotności – odpoczywając, relaksując się i po­krzepiając. Może to być jakiś przytulny kąt w pokoju, salonie lub w ogródku, a czasem nawet specjalne miejsce w rodzaju ośrodka konferencyjnego czy spa. Ponadto wygospodaruj w ży­ciu czas na odpoczynek, relaks, przyjemną rekreację, dochodze­nie do siebie i na wartościowe relacje. Zrób sobie od czasu do czasu krótki urlop na jeden dzień lub na weekend oraz coroczną dłuższą przerwę na odmłodzenie się.
  13. Pośmiej się trochę. Zrób sobie mały „wewnętrzny”jogging (na tym bowiem polega śmiech) i poświęć czas na odrobinę zaba­wy. Wypożycz śmieszny film, pójdź do sklepu i pooglądaj za­bawne kartki lub poczytaj dowcipy w gazecie. Gdy rozmawiasz z przyjaciółmi i rodziną spróbuj się z nimi pośmiać, zauważa­jąc śmieszne sytuacje życiowe.
  14. Zatrzymaj się i powąchaj róże. Zwolnij tempo i ciesz się bieżą­cą chwilą w prostych życiowych sprawach. Teraz pisze do was Catherine: w chwili obecnej znajduję się pod ogromną presją by zdążyć w terminie oddać niniejszą książkę do edycji i do druku. W ciągu ostatnich kilku tygodni byłam zmuszona do siedzenia w biurze przy komputerze. Jednym ze sposobów, w jaki radzę sobie obecnie ze stresem, jest ciche odtwarzanie inspiracyjnej muzyki w tle. W pokoju pali się zapachowa świeca, obok kom­putera stoi wazon z bukietem pięknych kwiatów, które dosta­łam wczoraj na urodziny, i od czasu do czasu sobie wącham. Te drobne rzeczy mogą naprawdę wiele zmienić.
  15. Przestrzegaj niedzielnego odpoczynku. Bóg ustanowił koniecz­ność cotygodniowej przerwy w życiowej gonitwie i zajęciach, byśmy mogli spotkać się z innymi wierzącymi, oddać cześć Bogu, pokrzepić siły, zrelaksować się i odpocząć.
  16. Przestrzegaj codziennego czasu skupienia. Czytaj Biblię, módl się, prowadź dziennik lub rozmyślaj. Samo codzienne poświęca­nie czasu na wyciszenie się, skupienie myśli i uczuć, by zwrócić się do Boga i wejść w kontakt z Jego miłością i Duchem, może zredukować stres i niepokój.
  17. Przestrzegaj regularnych ćwiczeń fizycznych. Trening fizyczny jest istotnym elementem poprawiającym nastrój i pomagającym opanować stresujące sytuacje. Zwłaszcza gimnastyka ma za­sadnicze znaczenie dla aktywnego powrotu do zdrowia i wy­zwalania twojego ciała ze stresu. Samo wykonywanie ćwiczeń wpływa na nastrój, jak również wzmacnia odporność na napię­cie psychiczne. Kobiety, które regularnie ćwiczą w znacznie mniejszym stopniu cierpią na wyczerpanie i depresję związaną ze stresem. Gdy twój puls wzrasta podczas fizycznego treningu, rozpoczyna się w tobie proces leczenia ze stresu. Ciało uczy się samoleczenia poprzez częste stosowanie fizycznych ćwiczeń.
  18. Trening aerobowy, np. szybki spacer lub jogging przez 30-45 minut dziennie, 4 lub 5 razy w tygodniu, oraz ćwiczenia z cię­żarkami 2-3 razy na tydzień, przyniosą wyraźne skutki. Naj­ważniejsze, abyś robiła to, co lubisz, i realizowała to w sposób konsekwentny.
  19. Zapewnij sobie wystarczającą ilość snu (8-9,5 godziny każdej nocy to minimum dla zdrowej osoby dorosłej). Jest to rzecz zasadnicza w leczeniu i powrocie do zdrowia. Im więcej czasu poświęcisz na pokrzepiający sen desynchroniczny (REM), tym większą nabędziesz odporność.
  20. Stosuj zdrową dietą. Jedz dużo owoców, warzyw i niskotluszczo wego białka. Stanowią one najlepszą ochronę i najskuteczniej­szy sposób zwalczania wolnych rodników, które wyzwalają się w czasie stresu. Zredukujesz również kalorie.
  21. Wyeliminuj substancje wzmagające stres i niepokój. Odstaw lub ogranicz kofeinę, czekoladę, alkohol, rafinowany cukier i prze­tworzoną żywność.
  22. Przyjmuj suplementy diety. Odżywiaj ciało i gruczoły nadner­cza. Bardziej szczegółowy materiał znajdziesz w rozdziale do­tyczącym naturalnych terapii komplementarnych.
  23. Jeśli to konieczne, zwróć się o pomoc do specjalisty. Stres może przyczyniać się do różnorodnych fizycznych i emocjonalnych schorzeń, które należy leczyć profesjonalnie. Jeśli twoja punk­tacja w teście z niniejszego rozdziału jest wysoka, przeżywasz depresję lub doświadczasz zaburzeń lękowych, skonsultuj się ze swoim lekarzem w celu dokonania pełnej fizycznej diagnozy. Należy również skontaktować się ze specjalistą od zdrowia psy­chicznego, by zaproponował ci krótkoterminową terapię, która może być skuteczna w rozwiązywaniu problemów emocjonal­nych związanych ze stresem.

I jeszcze jedno. Poniżej podajemy humorystyczny „zestaw do prze­trwania stresu”. Zgromadź wszystkie rekwizyty w przezroczystej to­rebce i sięgaj po nie, by przypominać sobie, że Bóg może ci pomóc przejść przez wszystko obronną ręką!

Twoja dieta wpływa na nastrój

Zacznijmy od przyjrzenia się, co znajduje się na twoim talerzu. Wie­lu ludzi zakłada, że ich dieta nie ma nic wspólnego z doświadczanym przez nich stresem. Nieprawda! Gdy doświadczają go w nadmiarze, grawitują do pokarmów i substancji, które są dodatkowymi wyzwala- czami stresu i zwykle nie uspokajają ani nie zmniejszają jego fizjolo­gicznych skutków. Mówiąc ogólnie, głównymi sprawcami powodują­cymi lub wzmagającymi stres są: alkohol, kofeina i rafinowany cukier.

Niektóre pokarmy i substancje podnoszą poziom stresu i niepokoju. Określane są jako pseudostresory lub środki sympatykomimetyczne. Potencjalne pseudostresory można znaleźć w substancjach zawiera­jących kofeinę, takich jak kawa, herbata, cola, czekolada, kakao oraz kilka leków sprzedawanych bez recepty, np. excedrin. Są one środka­mi stymulującymi, wywołującymi w organizmie efekt, jo-jo”, który na krótko wprawia nas w stan ekscytacji, ale potem pozostawia z uczu­ciem braku energii.

Podczas stresu mózg szybko pozbawia się serotoniny – substancji neurochemicznej, która reguluje zarówno nastrój, jak i apetyt. Gdy więc czujesz się przygnębiona, będą cię pociągać substancje i pokarmy zapewniające szybki przypływ energii, lecz w rzeczywistości wywołu­jące przygnębienie. Badania wykazały, że niepokój i depresja zmniej­szają się – a czasem całkowicie znikają – gdy z diety usuwamy cukier i kofeinę.

Zrób krótką przerwę: strategie zmniejszania stresu

Niektórych stresorów nie da się uniknąć. Ciężka strata, trudne środo­wisko zawodowe lub niefortunna sytuacja rodzinna to rzeczy, których nie można zmienić, ani od nich uciec – a przynajmniej bez poniesienia ogromnych kosztów. W tej sytuacji jedyną opcją jest radzenie sobie ze stresem. Będziesz musiała skupić się na redukowaniu jego natężenia. Uzupełnianie własnego życia opieką, pozytywną i relaksującą rekrea­cją i ubogacaniem innych przyniesie ci pożytek.

Podobnie jak w przypadku depresji, nie ma jednego lekarstwa na wszystkie sytuacje stresowe. Skuteczna strategia leczenia stresu w two­im życiu będzie musiała być dopasowana do sytuacji, w jakiej się znaj­dujesz, i osobowości. Zazwyczaj najlepiej działa połączenie całego szeregu metod. Prawdopodobnie przyda się dokonanie kilku życiowych korekt, np. w miarę możliwości zmiana pracy, a nawet dłuższy urlop w celu odzyskania zdrowia. Pobyt z dziećmi w domu przez pewien czas może uczynić cud w twoim spojrzeniu na życie. Być może oznacza to przewartościowanie sposobu spędzania wieczorów i weekendów oraz zredukowanie dodatkowych zajęć, aby zyskać więcej czasu na powrót do zdrowia. Może to również oznaczać skorzystanie ze współczesnej technologii i zamawianie posiłków przez internet oraz ich dostawę do domu, lub nawet do samej kuchni. Nade wszystko jednak, aby skutecz­nie radzić sobie ze stresem, należy znaleźć więcej czasu na ćwiczenia fizyczne, relaks, przyjemną i pożyteczną rozrywkę oraz podtrzymywa­nie cennych kontaktów z przyjaciółmi, rodziną i innymi wartościowy­mi środowiskami.

Opiekowanie się i zaprzyjaźnienie

Nowy paradygmat napięcia psychicznego u kobiet, który rzuca nowe światło na kwestię ich reakcji na stres. Nowy model sugeruje, że kobiety reagują na stresujące sytuacje, przyjmując postawę „piastunki” lub chroniąc siebie samą i swoje potomstwo przy pomocy zachowań opiekuńczych. Ów nowy wzorzec wypełnia ogromną lukę w literaturze o stresie, która głównie skupia się na mężczyznach.

Badania McGill University przeprowadzone na szczurach wykaza­ły, że gdy ich młode zostały wyjęte z gniazda i oddzielone od rodzi­ców na krótki czas, a potem włożone z powrotem, matki natychmiast zaczynały je niańczyć i koić poprzez lizanie, iskanie i pielęgnowanie. Matka ponoć postępuje w taki sposób częściowo z powodu fizjologicz­nej reakcji hamującej chęć ucieczki – uwolnienia hormonu oksytocyny. Hormon ten wzmaga stan odprężenia, redukuje lęk i osłabia reakcje stresowe typowe dla zachowań typu „walcz lub uciekaj”. Wzmacnia zachowania opiekuńcze, skąd czerpiemy ideę, iż kobiety reagują na stres przez odruch bycia piastunką.

Innym aspektem reagowania na stres u kobiet jest nawiązywanie przyjaźni. Gdy doświadczają one stresu, sprzymierzają się z większą grupą społeczną, a zwłaszcza z innymi kobietami. Mężczyźni natomiast przejawiają większą skłonność do reagowania typu „walcz lub ucie­kaj”. Kobiety chętniej poszukują i korzystają ze społecznego wsparcia we wszelkiego rodzaju stresowych sytuacjach, włącznie z kłopotami zdrowotnymi, problemami w relacjach oraz konfliktami w pracy. In­nymi słowy, bądź gotowa „opiekować się i zaprzyjaźniać”, gdyż jest to naturalny i skuteczny sposób minimalizowania szkód wyrządzanych przez stres. Wykorzystuje on skłonność mózgu do przywiązywania się i troski oraz prowadzi do zachowań opiekuńczych.

Kim jesteś naprawdę i jakie to ma znaczenie

Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na stres u kobiety jest za­zębianie się jej osobowości i poczucia kontroli. Aby to unaocznić, przyjrzyjmy się klasycznym stylom osobowości: typowi A i typowi C. Osoba typu A ma świadomość upływu czasu i może przejawiać wiele cech wrogości i złości, które wiążą się z licznymi chorobami – nie wy­łączając dolegliwości serca. Jest ona „pożeraczem adrenaliny” i kwit­nie, gdy czuje płynący w jej żyłach hormon i gdy działa pod wpływem stresu. Negatywną stroną jest to, że nie zna swoich ograniczeń i potrafi doprowadzić się do stanu wyczerpania, zwiększając ryzyko chorób związanych ze stresem i depresją. Osobowość typu C ma skłonności do raka, reumatoidalnego artretyzmu i innych schorzeń. Lubi być uczyn­na, zawsze przedkładając potrzeby innych nad swoje własne. Często odgrywa rolę ofiary, co wraz ze skłonnością do „akceptowania” danego stanu rzeczy, może przybrać formę samospełniającego się proroctwa. Mentalność ofiary często przeszkadza w odwadze i determinacji, by podejmować wyzwania i przezwyciężać choroby, radzić sobie ze stre­sem i zwalczać depresję.

Gdy wszystko na ciebie spada: chroniczny stres i rozpamiętywanie

Jak już wcześniej powiedzieliśmy, kobiety są bardziej skłonne do rozpamiętywania i przeżywania własnych emocji. Niestety, owe nega­tywne myśli z kolei podsycają stres, tworząc tym samym błędne koło. Rozpamiętywanie może w rzeczywistości podtrzymywać chroniczny stres, gdyż pozbawia cię motywacji, wytrwałości i umiejętności roz­wiązywania problemów w celu zmiany sytuacji. Bierność, niemożność podjęcia kroków, by przezwyciężyć stresujące okoliczności, lub brak działań, by poprawić sytuację, podsyca napięcie i stwarza sprzyjające warunki dla depresji. Związek między rozpamiętywaniem a chronicz­nym napięciem utrudnia przezwyciężenie jednego i drugiego. Właśnie dlatego niektórzy terapeuci zalecają ćwiczenia (zwłaszcza aerobik) jako częściowe antidotum na chroniczny stres i depresję. Oprócz ko­rzyści fizycznych, dają one kobiecie większe poczucie samodyscypliny, kontroli i pewności siebie.

Jest więc rzeczą szczególnie ważną, by kobiety, zamiast rozpamię­tywać, uczyły się większego poczucia kontroli nad okolicznościami (i swoimi reakcjami na nie) oraz nad problemami. Zmień to, co mo­żesz, w swoich społecznych uwarunkowaniach; zmniejszy to napięcie w sferze kontaktów międzyludzkich, które często prowadzą do rozpa­miętywania.

Badania wykazały, że kobiety zaangażowane w wiele ról cierpią na depresję rzadziej ze względu na liczniejsze źródła wsparcia, kontaktów i możliwości wykazania się. Jeśli nie dzieje się dobrze w jednej dziedzi­nie, mogą sobie zrekompensować satysfakcją z sukcesów w innej sfe­rze. Ponadto różnorodność kontaktów i możliwości wsparcia okazuje się czymś bardzo ważnym w profilaktyce i przezwyciężaniu depresji.

Kobiecy styl

Jedną z głównych przyczyn, dlaczego kobiety zdają się częściej za­padać na depresję niż mężczyźni, jest inny styl radzenia sobie z trudnoś­ciami. Mężczyźni i kobiety, ogólnie mówiąc, reagują na stres inaczej.

Ci pierwsi mają większą skłonność do stosowania strategii działania i kontroli, np. angażowania się w aktywność, która odciąga ich uwagę od zmartwień i daje poczucie panowania nad sytuacją. Mają również tendencję reagowania na stres zachowaniami „zewnętrznymi”, taki­mi jak uzależnienie lub agresja. Kobiety skłonne są z kolei reagować „do wewnątrz”, np. rozpamiętując lub dopuszczając inne zachowania prowadzące do depresji, włącznie z izolacją, negatywnym myśleniem, zaburzeniami odżywiania, nadużywaniem środków chemicznych i za­niedbywaniem samej siebie.

Symptomy uzależnienia od adrenaliny oraz wyczerpania nadnerczy

Objawy:

-   Intensywna, krótkotrwała depresja

-   Poranny brak energii

-   Uczucie zmęczenia w chwilach rozczarowania

-   Dziwne odczucia fizyczne (drętwienie)

-   Wzmożona drażliwość

-   Silny negatywizm i ponure spojrzenie na życie