Archive for the ‘Przyczyny depresji u kobiet’ Category

Depresja menopauzalna

Jeśli chodzi o menopauzę, to definiuje się ją jako brak cyklu mie­siączkowego przez 12 miesięcy. Po tym okresie kobietę uznaje się za postmenopauzalną. U większości kobiet początek objawów prowadzą­cych do menopauzy pojawia się w wieku około 46 lat. Jednak mogą one rozpocząć się już między trzydziestką a czterdziestką lub aż w połowie pięćdziesiątki.

Wczesna faza, zwana perimenopauzą może trwać od kilku mie­sięcy do kilku lat. W jej trakcie kobieta doświadczy najtrudniejszych i najboleśniejszych objawów: uderzeń gorąca, zmęczenia, niepokoju, napięcia emocjonalnego, depresji, zmian nastroju, bezsenności, bólów głowy, nieregularnej miesiączki, utraty libido, suchej skóry, suchości pochwy i zawrotów głowy.

Poziom estrogenu znacznie się wówczas obniża, pociągając za sobą spadek serotoniny. Gdy tylko menopauza dobiegnie końca, poziom se­rotoniny przestaje być uzależniony od estrogenu i kobieta nie jest już więcej narażona na tego rodzaju depresję. Dobra wiadomość związana z menopauzą mówi o tym, że – jak wskazują badania – kliniczna de­presja nie jest nieuchronną konsekwencją menopauzy. Mimo że około 30 procent kobiet narzeka, iż nie czuje się sobą lub cierpi na depresję, niepokój lub irytację, wiele innych jednak przechodzi przez ten okres niczym przez zwykły okres przejściowy, który prowadzi do większego zadowolenia i spełnienia w nowym i bardziej ekscytującym wymiarze. Dotyczy to nawet ich seksualności. Menopauza ma swoje korzyści.

Dla tych jednak, które cierpią na silną depresję podczas perimenopauzy, nowe badania nieustannie poszukują skutecznej pomocy. Oka­zuje się bowiem, że zmiany hormonalne mają zdecydowany związek z wieloma objawami perimenopauzalnymi. Dotyczy to również innych czynników, takich jak: syndrom „pustego gniazda”, dyskomfort starze­nia się, rozczarowania i frustracje wieku średniego oraz problemy mał­żeńskie pojawiające się po latach zabieganego życia i zajmowania się dziećmi. Pomocą może być doradztwo obejmujące wspomniane dzie­dziny życia. Pamiętaj, jak już wcześniej wspominaliśmy, że rodzinna historia depresji podwyższa ryzyko u kobiety.

Jeśli, oczywiście, twoje objawy są ostre, powinnaś natychmiast zgłosić się do swojego lekarza lub ginekologa. Istnieje jednak coraz więcej dowodów na to, że zmiany w stylu życia oraz zasoby własne organizmu mogą skutecznie zmniejszać symptomy perimenopauzy, po­zostawiając mniej skutków ubocznych. Nie lekceważ tych podstawo­wych źródeł jako mniej skutecznych w leczeniu. Odkrywamy dobitniej niż kiedykolwiek przedtem, że najbardziej naturalne i bezpieczne środ­ki zapobiegawcze są dostępne w naszym codziennym życiu. Na dobry początek wymieniamy kilka z nich:

  1. Wprowadź korzystne zmiany w stylu życia. Perimenopauza jest okazją by dokonać oceny własnego zdrowia i zacząć wybierać metody, które będą cię wzbogacać i chronić w następnym etapie życia. Zastanów się nad zredukowaniem stresu (co może mieć wpływ na hormonalne wahania) i nad nauką aktywnych oraz biernych sposobów relaksu. Zapewnij sobie wystarczającą ilość snu oraz drzemkę w ciągu dnia, jeśli nie możesz zasnąć w nocy. Ponadto trzymaj się zdrowego planu żywienia i przynajmniej cztery razy w tygodniu uprawiaj ćwiczenia fizyczne obejmujące trening si­łowy i sercowo-naczyniowy. Jak w przypadku leczenia ogól­nej depresji, będziesz potrzebowała wsparcia ze strony bliskich przyjaciół i rodziny, a być może specjalnej grupy wsparcia lub zawodowego doradcy. Wszystkie porady wspomniane w niniej­szej książce można z powodzeniem stosować w walce z depresją podczas perimenopauzy.
  2. 2.  Stosuj naturalne suplementy. Mogą one obejmować: spożywa­nie soi, picie dużej ilości wody, przyjmowanie witaminy E, łyżki stołowej oleju lnianego dziennie, wapnia i magnezu, kwasu folio­wego z witaminą B, oleju z wiesiołka, stosowanie kremu z natu­ralnego progesteronu pod pachami lub na wewnętrzną stronę ud dwa razy dziennie.
  3. 3.  Medyczne środki zapobiegawcze. Jeśli doświadczasz niepokoją­cych i przykrych symptomów perimenopauzy, zgłoś się do po­łożnika-ginekologa, który będzie w stanie zastosować skuteczne leczenie, będąc dobrze obeznanym ze zdrowym trybem życia, odpowiednią dietą i medycyną komplementarną. Nie będzie to łatwe zadanie, być może wymagające współpracy z dwoma lub nawet trzema lekarzami.

Pamiętaj, że zastępcza terapia hormonalna powinna być brana pod uwagę wyłącznie w ostrych przypadkach, gdy nic innego nie działa, oraz gdy istnieje wysokie ryzyko choroby serca, osteoporozy, Alzhei­mera czy na przykład raka okrężnicy.

W przypadkach depresji umiarkowanych i silnych, skutecznym leczeniem okazuje się stosowanie środków antydepresyjnych oraz po­radnictwo. Poza tym, zgodnie z wypowiedzią eksperta położnika-ginekologa, dr Josepha L. Mayo, współautora The Menopause Manager, dietetyka i inne metody komplementarne, połączone ze zmianami stylu życia i redukcją stresu, mogą sprawić cuda.

Poród i coś więcej

Gdy dochodzi do porodu dziecka, depresja może się stać prawdzi­wym problemem. Są dwa rodzaje problemów, które różnią się zakre­sem swojej intensywności.

„Baby blues”

Nierzadko słyszy się, jak kobiety mówią: „Tak bardzo chciałam mieć to dziecko, a teraz, gdy już je mam, czuję się taka przygnębio­na”. W rzeczywistości, około 50 procent świeżo upieczonych matek doświadcza tzw. „baby blues”, płacząc bez wyraźnego powodu, odczu­wając smutek lub niepokój i mając kłopoty z zasypianiem. Może się to pojawić w ciągu dziesięciu dni po porodzie, ale najczęściej zdarza się mniej więcej trzeciego dnia. Te doznania są czymś zupełnie natu­ralnym, a w 90 procentach przypadków mijają bez leczenia. Jaka jest tego przyczyna? Z jednej strony, sprawcą są hormony. To jednak nie wszystko. Według książki pt. What to Expect When You ‚re Expecting autorstwa Arlene Eisenberg, inne czynniki mogą obejmować:

  • Przeniesienie się ze sceny za kulisy. Teraz gwiazdą jest niemowlę. Przedtem byłaś księżniczką w ciąży, lecz obecnie stałaś się popo­rodowym Kopciuszkiem.
  • Hospitalizacja. Możesz czuć się sfrustrowana, gdyż nie panujesz nad sytuacją i chcesz wracać do domu.
  • Powrót do domu. Po powrocie możesz czuć się przytłoczona i przepracowana, zwłaszcza jeśli masz na głowie inne dzieci i żad­nej pomocy.
  • Wyczerpanie. Możesz odczuwać zmęczenie trudnym porodem, cierpisz na brak snu w szpitalu, a oprócz tego jesteś zmuszona zaj­mować się niemowlęciem.
  • Rozczarowanie dzieckiem. Niemowlę może wyglądać na zbyt małe, zbyt czerwone i pucułowate, a nie jak dziecko z obrazka, które sobie wyobrażałaś. Twoje poczucie winy z tego powodu może przyczyniać się do depresji.
  • Rozczarowanie porodem i samą sobą. Jeśli miałaś oczekiwania, które się nie spełniły zgodnie z twoim planem, możesz doznawać uczucia porażki.
  • Uczucie spadku napięcia. Cały proces trwający przez dziewięć miesięcy wraz ze wszystkimi przygotowaniami dobiegł końca, co może wywołać w tobie uczucie spadku energii.
  • Uczucie niekompetencji. Młode matki mogą się czuć przytłoczone odpowiedzialnością za troszczenie się o dzidziusia i karmienie go. Rzeczywistość potrafi wyglądać trudniej, niż się spodziewałaś.
  • Żal po utracie dawnego życia. Jeśli jest to twoje pierwsze dziecko, przyjmujesz nową rolę i przynajmniej na pewien czas pozosta­wiasz za sobą elastyczne, swobodne i wypełnione karierą zawo­dowe życie.
  • Niezadowolenie z powodu własnego wyglądu. Gdy byłaś w ciąży, twoja tusza była usprawiedliwiona. Teraz jesteś po prostu tęga, o czym ciągle ze smutkiem sobie przypominasz, nie mogąc na sie­bie włożyć nic z poprzednich ubiorów.
  • • Nowe konflikty w rodzinie. Mogą dotyczyć nadania imienia dzie­cku, stresu z powodu wizyty dziadków, wyboru rodziców chrzest­nych, bądź decyzji związanej z obrzezaniem, itd.
  • „ Ojcowski blues”? Nie zapomnij o zmianach, które musi wpro­wadzić ojciec, by dopasować się do nowego członka rodziny. Jeśli naprawdę angażował się w proces porodu, może również odczu­wać zmęczenie i reagować na wszystko w emocjonalny sposób. Może również czuć się przytłoczony, jeśli nie udało się wziąć do­datkowego czasu wolnego w pracy.

Jak więc należy radzić sobie z „baby bluesem”? Powrót do zdrowia zaczyna się od dużej ilości odpoczynku i wsparcia ze strony męża, ro­dziny i przyjaciół. Wkrótce najprawdopodobniej poczujesz się lepiej. Rozmawiaj z innymi młodymi matkami oraz dziel się swoimi uczucia­mi i doświadczeniami. Podobnie jak w leczeniu zwyczajnych, łagod­nych depresji, rób rzeczy, które pomogą ci utrzymać świadomość, że pielęgnujesz samą siebie i dobrze się o siebie troszczysz. Jeśli trzeba, poświęć czas dla siebie samej i zapewnij sobie jak najwięcej odpoczyn­ku.


Rozważ stosowanie leków

Badania kliniczne sugerują że około 60-70 procent kobiet z obja­wami przedmiesiączkowymi doświadcza poprawy samopoczucia dzię­ki stosowaniu selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), takich jak prozac, paxil, celexa, zoloft itp.

W przypadku silnych objawów PMS i PMDD:

Porozmawiaj z ginekologiem, który specjalizuje się wleczeniu symptomów napięcia przedmiesiączkowego. Dostępnych jest kil­ka leków na receptę oraz uzupełniających terapii hormonalnych. Musisz znaleźć najwłaściwsze dla siebie. Leczenie powinno być tak opracowane, by odpowiadało twoim konkretnym objawom, dotychczasowemu i obecnemu stanowi zdrowia.

  • Twój lekarz może polecić ci najlepszy lek antydepresyjny, by zapo­biec spadkowi serotoniny. Nie ma jednak jednego serotonergicznego leku antydepresyjnego pasującego do wszystkich przypad­ków, który by rozwiązał wszelkie potrzeby kobiety. Zbadano wiele leków SSRI, wykazując ich skuteczność.
  • Tabletki antykoncepcyjne, zawierające estrogen, pomagają w regu­lacji cyklu miesiączkowego oraz w łagodzeniu niektórych ostrych objawów PMS. Raz jeszcze skonsultuj się ze swoim lekarzem, by przekonać się, czy nie jest to opcja, którą powinnaś rozważyć.
  • Weź pod uwagę terapią hormonalną, jaką stosuje się w bardzo ostrych przypadkach, gdy kobieta bywa unieruchomiona przez symptomy depresji związane z cyklem menstruacyjnym.

Planuj życie zgodnie ze swoim miesięcznym cyklem

Bądź dla siebie wyrozumiała. Troska o samą siebie obejmuje świa­domość własnego cyklu i jego symptomów, jak również rezygnację z planowania ważnych rzeczy w dniach menstruacji, które zwykle są najtrudniejsze. Zdarzają się oczywiście chwile, gdy nic nie da się zmienić. Jesteś wówczas zmuszona, w miarę możliwości, potraktować siebie twardo. Niemniej jednak, kiedy to tylko możliwe, nie planuj du­żych spotkań ani ważnych wydarzeń, które mogłyby cię zbytnio w tym okresie przytłoczyć.

Zredukuj stres

Eliminowanie źródeł stresu w twoim życiu – jak również stoso­wanie leczenia psychicznego i fizycznego – okazuje się skutecznym czynnikiem w łagodzeniu symptomów napięcia przedmiesiączkowego. Natomiast relaks obniżający stres jest skutecznym leczeniem fizycz­nych i emocjonalnych symptomów PMS i bardzo pomaga kobietom z silnymi objawami. Przeczytaj rozdział 5 na temat stresu, niepokoju, depresji oraz rozdział 9 dotyczący naturalnych terapii komplementar­nych, aby uzyskać informacje o skutecznych metodach obniżania stre­su i o przydatnych technikach relaksacyjnych.

Korzystaj z naturalnych suplementów

Nawet w przypadku stosowania zdrowej diety, może brakować ci wszystkich witamin i minerałów potrzebnych do zwalczania samego PMS. Suplementy są w stanie dostarczyć twojemu ciału dodatkowych składników żywnościowych, potrzebnych w utrzymywaniu właściwej równowagi. Więcej na temat suplementów diety dowiesz się z lektury rozdziału 9. Tutaj natomiast omówimy tylko niektóre z nich. Możesz o nich porozmawiać ze swoim lekarzem, zwłaszcza zaś w kontekście symptomów napięcia przedmiesiączkowego:

węglan wapnia, 1000 mg dziennie

witamina B6, 200 mg (zażywaj zgodnie z zaleceniami lekarza, gdyż duże dawki są toksyczne)

magnez, 400 mg

olej wiesiołka, 1300 mg

pieprz kava-kava, 50-150 mg, 7-10 dni przed miesiączką na uspokojenie dziurawiec, 600-900 mg, 2-3 dawki przy posiłku, na łagodną depresję

Łagodzenie symptomów PMDD

W przypadku łagodnych problemów przedmiesiączkowych, wiele objawów można złagodzić przez zmianę trybu życia, np. dietę, ćwicze­nia fizyczne i naturalne suplementy. Nie odrzucaj ich jako zbytniego uproszczenia problemu. Te proste zasady przynoszą znaczące i pozy­tywne rezultaty w pozbywaniu się symptomów PMS na dłuższą metę. Kobiety, które w sposób konsekwentny wprowadzają zdrowe zmiany w swoim życiu, zauważają znaczną poprawę w przeciągu kilku mie­sięcy. W przypadku ostrych przejawów PMDD, powinnaś rozważyć również leczenie z udziałem środków antydepresyjnych. Poniżej poda­jemy kilka skutecznych metod i sposobów leczenia, które możesz sama zastosować.

Wprowadź zmiany w swojej diecie

  • Jedz sześć małych posiłków dziennie, nie opuszczając żadnego z nich. Pomoże ci to w utrzymaniu stałego poziomu cukru we krwi, co zapobiega huśtawce nastrojów. Będziesz zdumiona efektami, zwłaszcza jeśli twój plan żywienia był dotychczas przypadkowy.
  • Wybieraj właściwe źródła białka: rybę, produkty sojowe, białko jajeczne, rośliny strączkowe, chudą wołowinę, pierś kurczaka bez skórki oraz pierś indyka.
  • W każdym posiłku uwzględniaj podział na trzy części: 60 procent – węglowodany złożone, takie jak pełne ziarno, owoce i warzywa; 30 procent – niskotłuszczowe białko; 10 procent – tłuszcze, takie jak oliwa z oliwek lub olej rzepakowy, awokado, olej lniany, orze­chy lub nasiona.
  • Zredukuj lub wyeliminuj kofeinę, cukier, sól, alkohol, rafinowa­ną lub nadmiernie przetworzoną żywność, nadmierną ilość pro­duktów mlecznych oraz wysokotłuszczowe i słodzone pokarmy, zwłaszcza w ciągu dwóch tygodni poprzedzających menstruację.

Uprawiaj częste ćwiczenia fizyczne

Gimnastyka jest niezwykle skutecznym sposobem w redukowaniu symptomów napięcia przedmiesiączkowego. Ćwiczenia aerobowe podnoszą w organizmie poziom endorfin oraz innych związków che­micznych wytwarzanych w mózgu. Są to naturalne hormony dobrego samopoczucia. Zdaniem niektórych ekspertów, poziom endorfin spada podczas okresu przedmiesiączkowego, doprowadzając do niepokoju i depresji. Ćwiczenia fizyczne mogą z powrotem przywrócić ich właś­ciwy poziom i w ten sposób złagodzić nieprzyjemne objawy.

Przedmiesiączkowe zaburzenie nastroju

Ku wielkiej uldze i dowartościowaniu wielu kobiet, ostra forma PMS jest obecnie usprawiedliwioną i oficjalną kategorią diagnostycz­ną, zgodnie z czwartym wydaniem podręcznika diagnostyki i statystyki zaburzeń psychicznych, Diagnostic and Statistical Manuał of Mental Disorders (DSM-IV). Symptomy w swojej istocie można porównać z objawami silnej depresji, takimi jak nastrój przygnębienia, wyraźny niepokój lub napięcie, wahania nastroju, irytacja i obniżone zaintereso­wanie aktywnością. Nasilają się one jednak przed cyklem miesiączko­wym, a zmniejszają po jego rozpoczęciu i obejmują inne kryteria.

Zwróć uwagę, że diagnoza PMDD niekoniecznie obejmuje wszyst­kie kobiety, które doświadczają silnego stresu przedmiesiączkowego. Podobnie jak w przypadku diagnozy klinicznej depresji, istnieją zarów­no typowe, jak i nietypowe objawy zaburzenia, które obejmują szerszy zakres symptomów u poszczególnych kobiet. Nie wykluczaj siebie sa­mej, jeśli twoje dominujące symptomy nie znajdują się na liście. Co­dziennie je zapisuj i zwróć się o pomoc do lekarza, który skutecznie leczy to zaburzenie u kobiet.

Zgodnie z wymienionym wyżej podręcznikiem, kryteria przedmie­siączkowego zaburzenia nastroju są następujące:

  • w większości cyklów menstruacyjnych w ciągu ostatniego roku pięć lub więcej symptomów podanych niżej (włącznie z przynajmniej jednym z pierwszych czterech symptomów) musiało pojawić się w cza­sie pierwszego tygodnia przed miesiączką.
  • objawy powinny się zmniejszyć po jej rozpoczęciu i zniknąć w ty­dzień po jej zakończeniu:
  • Nastrój przygnębienia, poczucie bezsilności, negatywne myśli
  • Niepokój, napięcie, irytacja
  • Wahania nastrojów, nagłe uczucie smutku, wrażliwość na odrzucenie
  • Podenerwowanie, uporczywy gniew, większa skłonność do konfliktów
  • Zmniejszone zainteresowanie zwykłymi czynnościami
  • Trudności w koncentracji
  • Zmęczenie, letarg, brak energii
  • Zmiany apetytu, przejadanie się, łaknienie
  • Trudności w zasypianiu, bezsenność lub nadmierna senność
  • Uczucie przytłoczenia lub braku kontroli

Fizyczne objawy obejmują: nadwrażliwość i obrzmienie piersi, bóle głowy, bóle stawów lub mięśni, wzdęcia oraz przyrost wagi.

Ponadto:

  • Symptomy w sposób istotny zakłócają normalne funkcjonowanie.
  • Symptomy nie stanowią jedynie nasilenia się innego zaburzenia.
  • Symptomy poparte są codziennymi wynikami dotyczącymi przy­najmniej dwóch kolejnych cyklów miesiączkowych.

Zespół napięcia przedmiesiączkowego

Zespół ten obejmuje cały zakres objawów, zwykle odczuwalnych na kilka dni do dwóch tygodni przed menstruacją. Najczęściej występują: wahania nastrojów, przygnębienie, poczucie beznadziei, emocjonalne wybuchy płaczu, krzyku lub złości, niepokój, irytacja, zmęczenie, le­targ, bezsenność, napięcie nerwowe, trudności w koncentracji, uczucie przytłoczenia lub braku kontroli, wzdęcia, obrzmienie i nadwrażliwość piersi, zmiany apetytu, łaknienia oraz rozmaite bóle. Najczęściej wspo­mniane objawy umiarkowanego lub ostrego zespołu napięcia przedmie­siączkowego przypominają symptomy depresji: zły nastrój, zmęczenie, zmiany apetytu, trudności w zasypianiu oraz obniżoną zdolność kon­centracji. U kobiet, które doznają objawów depresji w czasie swojego miesięcznego cyklu, ich granice nie zawsze są jasne. Badania wykaza­ły, że 30-76 procent kobiet, którym zdiagnozowano PMS, ma za sobą długą historię depresji, porównując z 25 procentami ogólnej populacji kobiet. Jest również rzeczą powszechną, że kobiety doświadczające de­presji na tle PMS, mają za sobą jej rodzinną historię. Te, które cierpią na zaburzenia depresyjne, często doświadczają ich silniejszych obja­wów w czasie miesiączki.

PMS silnie zazębia się z depresją atypową lub z depresją która obej­muje klasyczny smutek. Mają one wiele wspólnych objawów. Uważa się, że obydwa zaburzenia wykazują związek z systemem serotoniny, który oddziałuje na nastroje i zachowania.

Żeńskie hormony

Rozpatrując depresje związane z hormonami żeńskimi, nie możemy ignorować „tańca” estrogenu i serotoniny. Jak już wcześniej wspomina­liśmy, depresja u kobiety w wieku rozrodczym ma związek z okresami niskiego poziomu estrogenu – tuż przed menstruacją tuż po porodzie oraz pod koniec wieku rozrodczego. Wydaje się, że istnieje związek, a nawet zależność, między estrogenem a serotoniną. Kiedykolwiek opada poziom estrogenu, w pewnych komórkach mózgowych spada również serotoniną, wytwarzając stan depresji. Każda kobieta – w tym wypadku również i mężczyzna – musi sobie ów związek uświadomić. Za chwilę przyjrzymy się trzem najważniejszym skutkom „tańca” estrogenu i serotoniny, mającym wpływ na menstruację (zespół na­pięcia przedmiesiączkowego), rodzenie dzieci (depresja poporodowa) oraz na menopauzę (depresja menopauzalna).

Większość kobiet doświadcza problemów związanych z cyklem menstruacyjnym, rozpoczynającym się w wieku dojrzewania i trwają­cym przez cały okres reprodukcyjny. W rzeczywistości ponad 80 pro­cent kobiet doświadcza fizycznych, emocjonalnych i behawioralnych objawów, które wahają się od umiarkowanych aż po ostre. Zwykle symptomy te pojawiają się 5-10 dni przed menstruacją i znikają po jed­nym lub dwóch dniach od jej rozpoczęcia. Mieszczą się one zwykle w granicach normy i nie kończą się paraliżującą rozpaczą, ani nie za­burzają normalnego funkcjonowania. Niemniej jednak 20-40 procent kobiet doświadcza problemów w skali od łagodnych do umiarkowa­nych; a 2-10 procent doznaje objawów na tyle ostrych, że dramatycznie wpływają na ich funkcjonowanie, relacje i pracę zawodową. Jest rze­czą zrozumiałą iż wspomniane kłopoty podwyższają ryzyko depresji u kobiety.

Co mogę zrobić jako rodzic?

Najważniejszą rzeczą jaką możesz uczynić, gdy podejrzewasz, że twoja mała dziewczynka lub nastolatka przeżywa depresję, jest zwró­cenie się o pomoc do specjalisty. Rozpocznij od osobistej wizyty, nim zaprowadzisz do lekarza swoje dziecko, aby mieć pewność, że nie wy­olbrzymiasz problemu.

Na szczęście w leczeniu powyższych zaburzeń nastąpił poważny postęp. Skuteczny plan działania może obejmować połączenie krót­koterminowego doradztwa, podania leków i interwencji związanej z domem lub środowiskiem szkolnym. Inaczej mówiąc, w sesjach tera­peutycznych może brać udział także rodzina oraz nauczyciele szkolni. W większości wypadków leczenie powinno trwać przynajmniej przez sześć miesięcy, aby zapobiec nawrotom. W kwestii poradnictwa i zaży­wania leków, przeczytaj rozdział poświęcony niezbędnej pomocy w tej sferze.

W międzyczasie zastanów się nad następującymi zagadnieniami:

Zadbaj o bezpieczne otoczenie do rozmowy. Dzieci i nastolatki potrzebują stworzenia im okazji do rozmowy na temat ich smut­ków lub innych uczuć. Gdy przeżywają depresję, często nie po­trafią lub nie chcą rozmawiać bezpośrednio o tym, co czują. Nie umieją nazwać ani określić swoich podstawowych emocji. Są więc poirytowane, posępne i złe, zwłaszcza w stosunku do rodzi­ców. Wywołuje to konflikt, coraz większą ich izolację i poczucie samotności w bólu. Potrzebują bezpiecznego miejsca, by mogły się nauczyć rozmawiać o własnych uczuciach, frustracjach i wy­zwaniach. Zapewnić je może rodzic, członek rodziny, nauczyciel, lider młodzieżowy, osoba duchowna lub zawodowy doradca.

Pracuj nad rozwiązaniem ukrytych konfliktów rodzinnych lub innych przyczyn depresji. Dzieci i nastolatki potrzebują pomocy w określaniu przyczyn swojej depresji i w odnajdywaniu dro­gi do zdrowia. Dokonuje się to zazwyczaj pod kierownictwem i przy wsparciu zawodowego doradcy, który ma doświadczenie w pracy z depresją u dzieci i nastolatków oraz/lub poprzez gru­powe poradnictwo pod kontrolą terapeuty.

Ucz się zdrowych relacji, emocjonalnych i myślowych nawyków we własnym życiu, abyś mogła kształtować je u swoich dzieci. Dzieci i nastolatki, które nie potrafią rozwiązywać konfliktów w relacjach, mogą łatwo popaść w depresję. Nastolatki są szcze­gólnie narażone na zranienia i odrzucenie związane z romantycz­nymi relacjami. Potrzebują wskazówek i umiejętności, które mo­głyby im pomóc w przeżywanej obecnie sytuacji oraz zapobiec przyszłej predyspozycji do depresji.

Pamiętaj: pesymistyczne nawyki myślowe mogą również prede­stynować dzieci i nastolatki do negatywnego reagowania na małe życiowe porażki. Uczenie ich bardziej konstruktywnych sposo­bów patrzenia na trudności obniża ryzyko depresji. Mogą one również uczyć się zwalczania depresyjnych wzorców myślowych, by łatwiej nawiązywać przyjaźnie, lepiej współżyć z rodzicami i częściej angażować się w działalność społeczną którą lubią.

Utrzymuj zawsze bliski kontakt ze swoimi dziećmi. Przeprowa­dzono wiele badań, określających ryzyko depresji wśród nasto­latków. Przynajmniej jedno z nich dotyczyło czynników, które najlepiej chronią przed depresją. Wykazało ono, że podstawową rzeczą jest bliski kontakt z rodzicami i rodziną. Określony zo­stał jako uczucie zażyłości, troski, bycia kochaną i chcianą przez członków rodziny. Drugim czynnikiem zabezpieczającym nasto­latki było poczucie więzi w szkole i wśród przyjaciół – uczucie sprawiedliwego traktowania przez nauczycieli, świadomość, że są bliskie innym ludziom i przyjaciołom oraz że stanowią część swojej szkoły. Badanie wyraźnie pokazuje, że uczucie więzi jest elementem zasadniczym w walce z depresją. Zrób wszystko, co możesz, by wszczepić w swoje dzieci odporność i dopomóc im, by znalazły swoje właściwe miejsce.

Badanie ryzyka

Dzieci i dorastająca młodzież, która doświadcza poważnej depresji, mogą mieć historię zaburzenia w najbliższej rodzinie z powodów gene­tycznych. Zdarza się, że depresja występująca u rodzica w dzieciństwie lub w obecnym czasie, pojawia się również u nastolatki. Inne czynniki ryzyka obejmują:

  • Palenie papierosów, które czasami jest formą samoleczenia depresji
  • Stres
  • Niedawną utratę rodzica lub bliskiej osoby
  • Zaburzenia zachowania i uwagi
  • Wykorzystanie lub zaniedbanie; wykorzystywane dzieci prawie zawsze przejawiają depresję
  • Traumę, włącznie z naturalnymi kataklizmami

Kiedy potrzebują pomocy?

Większość dzieci i nastolatek nie uświadamia sobie, że przeżywa depresję. Osoby wokół nich czują się zdezorientowane. Emocje nasto­latek zwykle wahają się w ciągu jednego dnia i sięgają od szczytów szczęścia do głębin przygnębienia. Nastolatki mogą również wyrażać swoją depresję w sposób, którego nie da się rozpoznać, gdyż są to typo­we objawy przypominające smutek lub apatię. Mogą okazywać również silne podenerwowanie, wpadać w złość przy najmniejszej prowokacji, prowokować problemy w szkole lub z przyjaciółmi, oraz nadużywać narkotyków i alkoholu. Rodzice często reagują wyłącznie na złe za­chowanie i nie dostrzegają leżących u podłoża potrzeb emocjonalnych i zranień kryjących się za postępowaniem. Co jeszcze sprawę kompli­kuje, owe złe zachowania nie ułatwiają przystępu do córek, ani nie po­magają rodzicom podejmować rozmowy o ich głębszych uczuciach.